samulczyk ← RunKeeper

RunKeeper


Na iPhone’a można dostać mnóstwo ciekawych programów. Kategorii jest mnóstwo, trudno byłoby tak z pamięci wymienić je wszystkie. Oczywiście programy są darmowe i płatne, lepsze i gorsze, ale w ostateczności każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Są gry, programy do Facebooka, Twittera, rozmowy na jabberze. Znalazłem nawet program, dzięki któremu mogę dostroić gitarę. Najbardziej zainteresował mnie jeden z programów z kategorii „Healthcare & Fitness“, czyli takiej ogólnie pojętej kategorii sportowo-zdrowotnej. 

RunKeeper, bo o nim mowa to dla mnie jeden z bardziej sensownych programów jakie w ogóle powstały na iPhone’a. Idea jest prosta. Wbudowany w telefonie moduł gps jest wykorzystywany do śledzenia aktywności ruchowej użytkownika. Tych aktywności do wyboru w programie jest na prawdę sporo. Można biegać, chodzić, jeździć na rowerze, na rolkach/łyżwach, na nartach, pływać kajakiem, a nawet podobno (w programie jest taka opcja) pływać! Tak, jest to możliwe jeżeli nie zamoczymy telefonu (musi być dobrze i szczelnie zapakowany) oraz nie będzie się zanurzał pod wodę, bo woda nie pozwoli na działanie gpsu.

Program nie jest skomplikowany. W czasie uprawiania wybranego sportu można go spokojnie schować do kieszeni. Będzie zapisywał co jakiś czas naszą pozycję i na tej podstawie ustali długość naszej aktywności, tempo w jakiej się przemieszczaliśmy, oznaczy trasę na mapie. Dodatkowo pokaże łączną wysokość wzniesień jakie musieliśmy pokonać oraz (miły dodatek, chociaż mało precyzyjny) spalone kalorie.

Gps w iPhone 3G i 3Gs łapie sygnał całkiem nieźle. Nawet w lesie całkiem dobrze określa naszą pozycję więc precyzja zapisu jest dosyć duża. Po zakończonej aktywności program sam wysyła zapisane dane na portal runkeeper.com gdzie są obrabiane i przedstawiane w dość efektowny sposób.

Portal pozwala nam edytować wybrany zapis, udostępnić info o nim na facebooku lub twitterze. Do tego można sobie ustalić szlaki, którymi często się poruszamy i śledzić swoje postępny na nich.

Program występuje w 2 wersjach: darmowej i pro. Różnica polega na tym, że w pro możemy sobie ustalać playlisty do aktywności, robić zdjęcia z poziomu programu, które od razu będą umieszczone na trasie. Mnie jednak wystarczy spokojnie wersja darmowa. Muzykę i tak można wcześniej włączyć i nie jest ona przerywana.

Program jest fantastycznym dodatkiem do amatorskiego uprawiania sportu. Mnie bardzo motywuje. Mam niesamowitą frajdę jak po skończonym wysiłku mogę podejrzeć jak mi poszło, gdzie miałem lepszy, gorszy moment, czy trzymam formę. Jeżeli masz iPhone’a 3G lub 3Gs - to jest program właśnie dla Ciebie. Czas ruszyć tyłek z fotela. W końcu pogoda jest coraz lepsza! ;-)

Opublikowano 8 lat temu. Tagi: , , , , .

Sebastian Samulczyk © 2014
http://samulczyk.pl