samulczyk ←
Samulczyk

Z konia wyścigowego na osiołka...


Od jakiegoś już czasu szukałem roweru, na którym mógłbym dojeżdżać do pracy. Canyona jest mi po prostu szkoda. Miałem składać coś zupełnie od zera, ale trafiła się niezła okazja do zakupu używanego roweru...


Czytaj



(chciałem) Być jak Fabian Cancellara


Każdy ma swoich bohaterów. Ja miałem ich w dzieciństwie wielu, ale jednym z ostatnich jest wielokrotny mistrz świata w jeździe indywidualnej na czas i zwycięzca wielu ważnych wyścigów, Fabian Cancellara. Zachciało mi się być chociaż trochę jak on...


Czytaj



Podsumowanie roku 2016


Nowy rok kopie już nas po dupach pełną parą, a ja wciąż nie zdążyłem podsumować zeszłego. Naprawiam więc ten błąd i spieszę z krótkim streszczeniem tego, co wydarzyło się w roku 2016.


Czytaj



Raceblade Pro - prawie idealne błotniki na szosę


Sorry, ale taki mamy klimat i czasami musi u nas popadać. Niestety, odnoszę wrażenie, że ostatnio drogi są mokre dość często i rower praktycznie codziennie nadaje się do mycia. A przecież wszyscy wiedzą, że jestem leniwy...


Czytaj



Moje ulubione kanały na YouTube


Tak się składa, że jestem wyjątkowo wybredny jeśli chodzi o subskrybowanie czegokolwiek w sieci. Kanały na YouTube również nie wymykają się z tego schematu. Oto kilka „programów“, o których z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że oglądam je regularnie.


Czytaj



Czasami warto zapłacić więcej


Miałem błotnik Ass Saver zanim to było modne. A dokładniej, zanim zaczął go używać Peleton. Na rynku jest mnóstwo tańszych odpowiedników, a jednak jest coś co sprawia, że za każdym razem jestem skłonny wydać cztery razy więcej pieniędzy i czekać tydzień na jego dostawę. 


Czytaj



Przyszło nowe, czyli 2016 Canyon vs. 1979 Motobecane


Przez blisko dwa lata, osiem tysięcy kilometrów z dużą radością jeździłem rowerze szosowym wyprodukowanym ponad trzydzieści lat temu. W końcu musiał jednak nastąpić ten czas, kiedy praktycznie zabytkowy Motobecane podda się i ustąpi miejsca swojemu następcy.


Czytaj



Rowerem dookoła dziecka...


Teraz, gdy zostałem tatą wszystko wywraca się do góry nogami. Chyba powoli mija czas, kiedy po pracy mogłem pojechać na rowerze gdzie tylko chciałem i wrócić cztery godziny później. No ale jakoś trzeba jeździć dalej...


Czytaj



Oakley Jawbreaker z Aliexpress


Muszę przyznać, że nie jestem wielkim fanem okularów przeciwsłonecznych. Wolę uparcie mrużyć oczy niż zasłaniać je czymkolwiek. A jednak, na rowerze nie ruszam się bez nich ani przez chwilę, bo jak wieje w ryj, to niech chociaż nie wieje w oczy.


Czytaj



Tradycyjny wpis o tym, że dawno nic nie pisałem...


Co jakiś czas na tym blogu pojawia się wpis, w którym podsumowuję co działo się u mnie i wyjaśniam, dlaczego dawno niczego nie napisałem. Nie zawiodę Was i tym razem. Oto kolejna reaktywacja!


Czytaj




Sebastian Samulczyk © 2014
http://samulczyk.pl