Samulczyk

iPhone: 12 programów, bez których nie mogę się obejść


Są takie aplikacje dla iPhone’a, które uważam za niezbędne i z powodu ich braku na telefonie czuję się nieswojo. Każda z nich jest w jakiś sposób użyteczna i podejrzewam, że niektóre i u Was okazałyby się strzałem w dziesiątkę. Przestawiam Wam 12 (ostatnia pozycja nieco naciągana) aplikacji, które warto, a nawet trzeba mieć na swoim iPhonie.


czytaj



Trochę o prywatności i Facebooku


Dzisiaj zacząłem przeglądać moje konto na Facebooku. Zauważyłem kilka ciekawych rzeczy. Po pierwsze - klikamy we wszystko co widzimy. Widzę jak znajomi klikają w obrazki w nadziei na cycki i dupy. Im więcej cycków na podglądzie wideo tym więcej kliknięć. A tymczasem to ukryta aplikacja, która może sama publikować na Waszym Timeline i zyskuje dostęp do Waszych danych. Też tak robiłem i w efekcie mam dosłownie setki aplikacji, które mogą kontrolować w jakiś sposób moje konto.


czytaj



Koko Euro Spoko


Ostatnio internet aż huczy od tego jaką piosenkę wybrano jako hit polskiej kadry na Euro 2012. Wszyscy narzekają i przeklinają, że takie coś wybrano. A ja napiszę trochę inaczej. Sami taką piosenkę wybraliśmy - w sensie my, jako naród. Można się czepiać poziomu muzycznego, jakości tekstu tej piosenki ale...

Spójrzmy prawdzie w oczy. Taki jest ten kraj i ta piosenka doskonale to oddaje. Jarmarczny, czasami na swój sposób wieśniacki. Wyszły sobie kobiety, zaśpiewały piosenkę z głupim tekstem, a nasz niepoważny naród chyba dla jaj zagłosował właśnie na zespół Jarzębina. Nie ma co się oszukiwać. Wystarczy spojrzeć na wstawionym wcześniej filmiku na logo telewizji, która samo wydarzenie wyboru tej piosenki zorganizowała. Telewizja biesiadna TVP, która takiego profilu nabrała pod wodzą szanownej Pani Niny Terentiew ma takich a nie innych widzów i trudno się dziwić, że spodobał się buraczany folklor. Jeszcze inną sprawą jest to, że kawałek Koko Euro Spoko niestety wpada w ucho, a konkurencja zaprezentowana przez innych wykonawców również wołała o pomstę do nieba.


czytaj




Sebastian Samulczyk © 2020
https://samulczyk.pl