Na początku roku robiłem sobie wiele założeń i stawiałem ambitne cele. Części pewnie już nie pamiętam, wielu nie udało się zrealizować, ale mimo wszystko jestem z siebie dumny, bo dziś udało mi się osiągnąć jeden bardzo szczególny.
Category: general
-

O tym jak zostałem początkującym sakwiarzem…
Nigdy nie myślałem o rowerze w kategoriach podróżniczych. A jednak postanowienie zrezygnowania z plecaka w drodze do pracy otworzyło przede mną nowe możliwości. Tak, do mojego roweru przełajowego przymocowałem bagażnik, a na niego sakwy. To cały świat nowych możliwości.
-

Rowerowe wspomnienia
Jako dzieci, robimy wiele rzeczy, z których dorastając, z różnych względów stopniowo rezygnujemy. A to nie wypada, a to nie ma czasu. Bardzo dobrze pamiętam wszystkie moje rowery, łącznie z ostatnim, na którym jeździłem jeszcze jako nastolatek. Później po prostu przestałem jeździć… Na szczęście ponownie do tego dorosłem.
-

YI Home Camera – elektroniczna niania z Chin
Bez wstydu napiszę, że lubię Aliexpress. Każdym kolejnym zakupom towarzyszy dreszczyk emocji. Czy kupiony produkt okaże się bublem, czy nie? Tym razem zaryzykowaliśmy z zakupem kamerki, która pełnić będzie funkcję elektronicznej niani.
-

Osiołek, wersja druga
Od jakiegoś czasu szukałem roweru, którym mógłbym bez problemów poruszać się po mieście. Jak już wcześniej pisałem, mój wybór padł na przełajowy Giant TCX 3. Egzemplarz, który kupiłem był praktycznie gotowy do jazdy, ale nie mogłem powstrzymać się przed małymi modyfikacjami.
-

Z konia wyścigowego na osiołka…
Od jakiegoś już czasu szukałem roweru, na którym mógłbym dojeżdżać do pracy. Canyona jest mi po prostu szkoda. Miałem składać coś zupełnie od zera, ale trafiła się niezła okazja do zakupu używanego roweru…
-

(chciałem) Być jak Fabian Cancellara
Każdy ma swoich bohaterów. Ja miałem ich w dzieciństwie wielu, ale jednym z ostatnich jest wielokrotny mistrz świata w jeździe indywidualnej na czas i zwycięzca wielu ważnych wyścigów, Fabian Cancellara. Zachciało mi się być chociaż trochę jak on…
-

Podsumowanie roku 2016
Nowy rok kopie już nas po dupach pełną parą, a ja wciąż nie zdążyłem podsumować zeszłego. Naprawiam więc ten błąd i spieszę z krótkim streszczeniem tego, co wydarzyło się w roku 2016.
-

Raceblade Pro – prawie idealne błotniki na szosę
Sorry, ale taki mamy klimat i czasami musi u nas popadać. Niestety, odnoszę wrażenie, że ostatnio drogi są mokre dość często i rower praktycznie codziennie nadaje się do mycia. A przecież wszyscy wiedzą, że jestem leniwy…
-

Moje ulubione kanały na YouTube
Bike Radar – Cycling Maven – Cycling Weekly – GCN – Lock Lab – Primitive Technology – rower – sport – SzajBajk – szosa – The Col Collective – YouTubeTak się składa, że jestem wyjątkowo wybredny jeśli chodzi o subskrybowanie czegokolwiek w sieci. Kanały na YouTube również nie wymykają się z tego schematu. Oto kilka “programów”, o których z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że oglądam je regularnie.

