Wielu z was pytało mnie po premierze czy będę kupował najnowszy telefon od Apple, iPhone 6. Akurat dla mnie odpowiedź jest prosta, przedstawiam więc w kilku punktach, dlaczego zostaję z poprzednim modelem.
-

Ponad sto kilometrów bez przerwy
Człowiek potrafi sam siebie nieźle zaskoczyć. W ten weekend udało mi się pokonać własne, głównie mentalne ograniczenia i przejechać ponad 100km na jeden raz, bez przerw, bez zsiadania z roweru.
-

Strava – rowerowa rywalizacja z iPhone
Przez długi czas, zapisujący automatycznie wszystkie aktywności ruchowe Moves, był jedyną aplikacją, której potrzebowałem. Znalazł się jednak program, który jedną funkcją sprawił, że chce mi się włączać aplikację, żeby zmierzyć czas jazdy na rowerze.
-

Finn – genialny uchwyt dla każdego smartphone’a
Moje poszukiwania rowerowego uchwytu dla telefonu zakończyły się bardzo szybko. W niedzielę zamówiłem, a już dzisiaj znalazł się u mnie w domu Finn. Genialnie zaprojektowany uchwyt pasujący na każdą kierownicę i do każdego smartphone’a.
-

Jaki uchwyt rowerowy dla telefonu?
Kto nie zna takich aplikacji jak Endomondo, Runkeeper czy Moves. Ja używam tej ostatniej, żeby zapisywać wszystkie moje jazdy na rowerze. Czasami jednak nie znam trasy, którą jadę i wtedy dobrze byłoby móc szybko skorzystać ze smartphone’a, żeby zorientować się gdzie jechać.
-

#MDA – Florence + The Machine – Ceremonials
To będzie nowy cykl na blogu, zupełnie niezwiązany z Apple i Poznaniem. Co jakiś czas będą pojawiały się krótkie wpisy z tagiem #MDA, czyli Muzyka Do Auta, przedstawiające płytę, która akurat zagościła w moim samochodowym odtwarzaczu CD. Oto płyta na dziś.
-

Jak nie jeździć na rowerze po mieście
Wielu kierowców narzeka na to, że rowerzyści nie znają i nie stosują się do przepisów. Dzisiaj narzekam ja, z punktu widzenia rowerzysty. Na rowerzystów, którzy jeżdżą jak idioci i stanowią zagrożenie dla samych siebie i innych.
-

Bez komentarza
Dzisiaj z nudów znowu zabrałem się za modyfikację bloga i doszedłem do wniosku, że czas zrezygnować z systemu komentarzy, bo i tak nikt go nie używał. Prawdziwe dyskusje toczą się zupełnie gdzieś indziej.
-

PEKA, komunikacja miejska i Skycash
Dzisiaj mieszkańców Poznania spotkała kolejna wesoła niespodzianka. Podobno wieloosobowe kolejki ustawiały się pod punktami sprzedaży biletów MPK, a przelanych na kartę miejską środków nie dało się aktywować.
-

Powiew świeżości od Facebooka
Mój telefon do niedawna dźwigał dziesiątki aplikacji, których mało używałem. Kiepski moim zdaniem trend rozbijania funkcjonalności trochę mnie drażnił, więc cieszę się, że pojawił się jakiś czas temu Facebook Paper.

